Bezpłatny ebook
Strona główna / Wszystkie artykuły / Seksualność i przyjemność / „Pragnę” Gillian Anderson – o…

„Pragnę” Gillian Anderson – o 174 kobiecych fantazjach

Kiedy ostatnio byłaś w sali pełnej kobiet, które otwarcie rozmawiają o swoich fantazjach seksualnych? Ja miałam ten przywilej 6 grudnia 2025 roku, uczestnicząc w panelu Book Club by Bossier. Spotkanie to było poświęcone niezwykłej książce „Pragnę” Gillian Anderson.

Katarzyna Knoll
Edukatorka seksualna · 9 gru 2025 · 7 min czytania
„Pragnę” Gillian Anderson – o 174 kobiecych fantazjach

Zastanawiam się, kiedy ostatnio miałaś okazję znaleźć się w przestrzeni, w której kobiety mogą rozmawiać o swoich fantazjach seksualnych bez cienia wstydu, skrępowania czy lęku przed oceną. Ja miałam ten przywilej 6 grudnia 2025 roku, uczestnicząc w panelu Book Club by Bossier. Spotkanie to było poświęcone niezwykłej książce „Pragnę” Gillian Anderson – zbiorowi 174 anonimowych opowieści kobiet z całego świata. Zostałam zaproszona do tej dyskusji jako ekspertka od przyjemności, zasiadając obok psycholożki, seksuolożki oraz ginekolożki, by wspólnie pochylić się nad tym, co drzemie w naszej wyobraźni.

To było spotkanie, w którym nie było miejsca na ocenę ani dystans. Zamiast tego pojawiła się szczerość, ciekawość i ogromna uważność na kobiece doświadczenia.

W pewnym momencie uderzyła mnie jedna, bardzo ważna myśl: ta książka potrafi zrobić coś, czego często nie udaje się nawet najbardziej profesjonalnym poradnikom – ona daje kobietom przyzwolenie. Jest to przyzwolenie ciche, nienachalne, a jednocześnie niezwykle wyraźne i uwalniające. Właśnie dlatego uważam, że „Pragnę” to jedna z najważniejszych lektur o kobiecej seksualności, jakie miałam okazję przeczytać w ostatnim czasie, bo pozwala nam wreszcie poczuć, że nasze pragnienia mają prawo istnieć.

Czym jest „Pragnę” Gillian Anderson?

Książka „Pragnę” Gillian Anderson stanowi niezwykły zbiór 174 anonimowych fantazji seksualnych, nadesłanych przez kobiety z najróżniejszych zakątków świata. Gillian Anderson – którą wiele z nas kojarzy z ról w serialach „Z Archiwum X” czy „Sex Education” – zainicjowała ten projekt, by stworzyć bezpieczną przystań, w której każda z nas mogłaby opisać swoje najintymniejsze myśli bez lęku przed odrzuceniem. W tej przestrzeni całkowicie znika cenzura i surowa ocena, a kategorie „właściwe” czy „niewłaściwe” po prostu przestają istnieć. Zamiast nich otrzymujemy autentyczny, niemal surowy obraz kobiecego pragnienia, który bywa zaskakujący i nieoczywisty, ale zawsze pozostaje do bólu prawdziwy.

Całe przedsięwzięcie narodziło się jako współczesna odpowiedź na kultową książkę Nancy Friday „Mój tajemny ogród” i powstało dzięki tysiącom internetowych zgłoszeń, z których Gillian wybrała te najbardziej poruszające. Ważne jest, aby pamiętać, że nie jest to kolejny poradnik ani literatura erotyczna w tradycyjnym ujęciu; to raczej przejmujący zapis tego, co dzieje się w kobiecej wyobraźni w tych rzadkich momentach, gdy wreszcie znika obciążająca presja cudzego spojrzenia.

Czym właściwie jest fantazja seksualna?

Z perspektywy uważnej pracy z obszarem sensualności i przyjemności, fantazja jawi się przede wszystkim jako niezwykle bezpieczna, intymna przestrzeń naszej wyobraźni. Jest to unikalne miejsce, w którym możemy pozwolić sobie na swobodną eksplorację własnych pragnień, całkowicie bez obaw o realne konsekwencje, ryzyko czy czyjąkolwiek ocenę.

Co więcej, to właśnie wewnątrz tych wewnętrznych scenariuszy zyskujemy wolność, by na chwilę stać się kimś zupełnie innym lub odważyć się chcieć rzeczy, których w codziennej rzeczywistości wcale nie chciałybyśmy realizować. Dzięki temu fantazjowanie staje się bezpiecznym poligonem doświadczalnym, pozwalającym nam na przekraczanie granic wyłącznie w sferze myśli, a tym samym daje bezcenną możliwość badania własnych potrzeb bez żadnych zobowiązań wobec świata zewnętrznego.

Pomyśl o swoich fantazjach jak o prywatnym, wewnętrznym laboratorium pragnień – bezpiecznej przestrzeni, w której Twoja wyobraźnia może swobodnie sprawdzać, co sprawia Ci radość. Nie ma w tym absolutnie nic dziwnego; wręcz przeciwnie, te intymne obrazy są naturalną i piękną częścią Twojej psychiki. Pozwól im istnieć bez oceniania, traktując je jako cenny list od Twojej zmysłowości, który nie wymaga żadnych wyjaśnień ani działania, a jedynie Twojej akceptacji.

Fantazja a rzeczywistość – ważne rozróżnienie

Jednym z najważniejszych i najbardziej uwalniających wniosków, które wybrzmiewają na kartach „Pragnę”, jest przypomnienie, że nasze fantazje nigdy nie są gotowym planem działania. To niezwykle ważne, by zrozumieć, że możesz z czułością pielęgnować w sobie wyobrażenia o rzeczach, których w rzeczywistości nigdy nie chciałabyś realizować.

Twoje fantazje mogą stać w pozornej sprzeczności z wyznawanymi wartościami czy codziennym stylem życia, a mimo to ich obecność pozostaje czymś całkowicie naturalnym. Warto przyjąć tę perspektywę, w której fantazja przestaje być deklaracją intencji, a staje się wyłącznie bezpieczną, prywatną i całkowicie nienaruszalną przestrzenią Twojej wyobraźni, gdzie każda myśl ma prawo zaistnieć bez żadnych konsekwencji.

Co najbardziej wybrzmiewa w „Pragnę” Gillian Anderson?

Czytałam tę książkę, a później słuchałam jej w poruszającym wykonaniu Marii Peszek, i to właśnie to podwójne doświadczenie pozwoliło mi dostrzec coś, co dotknęło mnie szczególnie mocno. W tych wszystkich historiach najbardziej uderzające nie były same fantazje, ale powracający w nich jak echo wstyd. Nawet w obliczu pełnej anonimowości, kobiety wciąż czuły potrzebę tłumaczenia się ze swoich pragnień, zaczynając swoje wyznania od niepewnych słów: „pewnie to dziwne”, „coś jest ze mną nie tak” czy „nie powinnam o tym myśleć”. Wyglądało to tak, jakby każda z nich, głęboko w środku, wciąż potrzebowała zewnętrznego pozwolenia na to, co czuje.

To bolesny dowód na to, jak silnie zakorzeniło się w nas przekonanie, że kobieca seksualność musi być zawsze pod kontrolą, pozostając „właściwą” i „akceptowalną” w oczach świata. Przecież wstyd wcale nie potrzebuje świadków, by nas ograniczać – on potrafi żyć i karmić się ciszą wewnątrz nas, stawiając bariery tam, gdzie powinna być wolność.

Zostań z tą myślą:

  • „Pragnę” Gillian Anderson nie daje gotowych odpowiedzi ani nie mówi Ci, jak powinnaś czuć; zamiast tego zdejmuje presję, by Twoje wnętrze było w jakikolwiek sposób „uporządkowane”.
  • Prawdziwe ukojenie płynie z faktu, że ta książka normalizuje kobiece pragnienia poprzez samą ich obecność, a nie za pomocą chłodnych definicji czy ocen.
  • Podczas lektury „Pragnę” Gillian Anderson możesz poczuć ogromną ulgę, odkrywając, że Twoje najbardziej skryte myśli nie są błędem ani odosobnionym przypadkiem.
  • Twoja zmysłowość jest częścią większej, fascynującej opowieści, w której znajdzie się bezpieczne miejsce na każdy odcień i każdą barwę Twojego pragnienia.

Katarzyna Knoll
Edukatorka seksualna

Ekspert platformy KochajSię.pl — rzetelna wiedza z czułością.

Więcej o autorce/autorze

Często zadawane pytania

Czy fantazje opisane w książce „Pragnę” są „normalne”?

Tak – w tym sensie, że mieszczą się w szerokim spektrum ludzkiej wyobraźni. Fantazje nie są oceniane moralnie ani terapeutycznie, bo nie są działaniem.

Czy fantazje trzeba realizować?

Nie. Fantazja nie jest planem ani zobowiązaniem. Może istnieć wyłącznie w wyobraźni i nadal być w pełni wartościowa.

Dlaczego kobiety wciąż wstydzą się swoich fantazji?

Wstyd wynika głównie z kulturowych przekazów dotyczących kobiecej seksualności. „Pragnę” pokazuje, jak powszechne są te doświadczenia i jak często są ukrywane.

Czy ta książka jest erotykiem?

Nie. To zbiór anonimowych wypowiedzi i fantazji, a nie opowiadania erotyczne z fabułą.

Komu można ją polecić?

Osobom, które chcą lepiej zrozumieć kobiecą seksualność, przepracować wstyd lub zobaczyć, jak różnorodne mogą być fantazje seksualne.